Kredyty pozabankowe w formie obligacji przedsiębiorstw nie były w Polsce zbyt popularne...

Utworzono: czwartek, 16, listopad 2017 Poprawiono: środa, 10, styczeń 2018 Opublikowano: czwartek, 16, listopad 2017 Jan Kleszcz

... do momentu gdy paliwowy gigant wyemitował pierwszą serię atrakcyjnych papierów dłużnych, ze znaczkiem orła, stając się prawdziwym trendsetterem rynku. Rynek obligacji korporacyjnych był „zabawką" dla wtajemniczonych i zamożnych nabywców, do momentu, kiedy to PKN ORLEN na dowód wszedł do gry. Koncern, realizując strategię dywersyfikacji źródeł finansowania, postawił sobie jednocześnie za cel aktywizację i rozwój rynku papierów dłużnych czyli jak kredyt pozabankowy bez zaświadczeń, a w szczególności zbudowanie podwalin tej jego części, gdzie drobni inwestorzy detaliczni znajdą atrakcyjną alternatywę dla pomnażania swoich oszczędności.

Tym samym ORLEN na dowód postanowił docenić lekceważoną dotychczas przez rynek grupę inwestorów oraz zgromadzone przez nią zasoby środków i przygotował produkt na miarę jej oczekiwań. Niska cena emisyjna, bo zaledwie 100 zł, pozwoliła wejść „do gry" wszystkim chętnym, barierą była tylko liczba obligacji oferowanych przez koncern w poszczególnych seriach. Sukces emisji przerósł oczekiwania ORLENU, ale też pokazał, że obrany przez niego kierunek jest słuszny, a potencjał rynku obligacji „detalicznych" naprawdę ogromny i że coraz częściej to nie szybki zysk, ale mniejsze ryzyko determinuje decyzje inwestorów.

Sprzedaż pierwszej serii detalicznych obligacji korporacyjnych w 2013 r., paliwowy gigant zaplanował na około dwa tygodnie. Wystarczyły jednak ledwie dwa dni, żeby cała pula papierów dłużnych warta 200 min zł, rozeszła się wśród nabywców. Nie kupiły ich wielkie banki ani bogate fundusze inwestycyjne, ale właśnie inwestorzy detaliczni. To z myślą o nich paliwowa spółka przygotowała swoją ofertę 10 milionów sztuk papierów dłużnych, ustalając przystępny dla drobnych inwestorów nominał -100 zł za obligację. Do tej pory zakup obligacji korporacyjnych wiązał się z dużym wydatkiem, zwykle od kilkudziesięciu tysięcy złotych wzwyż, co eliminowało z gry zwykłych ciułaczy, pozostawiając im jedynie pośrednictwo funduszy inwestycyjnych. Emisja obligacji paliwowej spółki w sprzedaży publicznej odbyła się w sześciu seriach. Przy czym pięć zostało wyprzedanych przed planowanym pierwotnym terminem zakończenia subskrypcji. Były to papiery z czteroletnim okresem wykupu i zmienną stopą procentową, ustaloną w oparciu o stopę WIBOR plus marża. Ostatnia seria (F), oparta o stałą stopę zwrotu i z dłuższym -sześcioletnim terminem zapadalności, również spotkała się z na tyle dużym zainteresowaniem nabywców, że zapisującym się na obligacje w ostatnich dwóch dniach subskrypcji ORLEN zmuszony był przydzielić tylko co piątą obligację.

Renoma i bezpieczeństwo na parkiecie

Program emisji obligacji skierowanych do inwestorów indywidualnych był zupełnie nowym i bardzo interesującym rozwiązaniem. Kredyt na dowód szybko okazał się sukcesem, co pokazały statystyki. Zapisy na obligacje wszystkich serii złożyło ponad 6200 chętnych. Średnia kwota zapisu dla całego programu wyniosła ok. 160 tys. zł. Taki wynik ORLEN osiągnął m.in. dzięki zróżnicowaniu warunków poszczególnych emisji, tj. terminu zapadalności od 4 do 6 lat oraz zastosowaniu zmiennego oprocentowania z marżą wahającą się w granicach 1,3-1,5 proc., a także zaoferowaniu inwestorom oprocentowania stałego (5 proc.), będącego ewenementem na rynku obligacji korporacyjnych. „Każdą emisję staraliśmy się dopasować do oczekiwań inwestorów. Sukces wszystkich serii pokazuje, że doskonale odczytaliśmy nastroje panujące na rynku. Obserwując europejskie trendy w zakresie korporacyjnych programów obligacji detalicznych, podjęliśmy decyzję o emisji ostatniej transzy przedstawiając wyjątkową ofertę - z wyższą, stałą stopą zwrotu oraz dłuższym okresem wykupu. Co istotne, to propozycja, wciąż rzadko spotykana na polskim rynku" - ocenił Sławomir Jędrzejczyk, wiceprezes zarządu PKN ORLEN ds. finansowych.

Nie bez znaczenia była też ocena ratingowa. Fitch Ratings wysoko ocenił wszystkie emisje ORLENowskich papierów dłużnych - każda seria uzyskała rating krajowy A- (pol).

Za sukcesem emisji publicznej obligacji ORLENU stała też warszawska Giełda Papierów Wartościowych -a dokładnie specjalny rynek papierów dłużnych Catalyst. Do notowań tego rynku wprowadzone zostały wszystkie obligacje ORLENU z programu emisji publicznych.

Jednak to nie pierwsze obligacje PKN ORLEN na warszawskim parkiecie. Już w 2012 r. na Catalyst (BondSpot) zadebiutowały siedmioletnie obligacje korporacyjne, które wcześniej trafiły do OFE (61,8 proc.), firm ubezpieczeniowych (27,2 proc.) i funduszy inwestycyjnych oraz Asset Management (11 proc.). Jednym z powodów wprowadzenia obligacji ORLENU na rynek instrumentów dłużnych GPW była chęć sprostania oczekiwaniom funduszy emerytalnych, które kupując obligacje spółki liczyły, że docelowo trafią one do obrotu, co zapewni ich pełną standaryzację i przejrzystość.

Z drugiej strony, środki pozyskane w ramach emisji papierów dłużnych, a więc poza sektorem bankowym, pozwoliły ORLENOWI zdywersyfikować źródło finansowania. Z punktu widzenia inwestorów, obecność papierów dłużnych na rynku Catalyst zapewnia płynność inwestycji oraz bezpieczeństwo rozliczeń transakcji, które gwarantowane są przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, co jest docenianym przez inwestorów atutem.

Wartość emisyjna 7-letnich obligacji korporacyjnych wyniosła 1 mld zł, oprocentowanie wyemitowanych obligacji jest zmienne, ustalane w okresach półrocznych, oparte o stawkę WIBOR 6M powiększoną o marżę w wysokości 1,6 proc., a ich termin wykupu przypada na 27 lutego 2019 r.

Alternatywne źródło finansowania

Pomysł ORLENU na emisję korporacyjnych papierów dłużnych wpisuje się w światowy trend wykorzystywania alternatywnych - w stosunku do bankowych linii kredytowych i to bez BIK- sposobów finansowania działalności i rozwoju. Paliwowy gigant nie miał nigdy problemów w uzyskaniem finansowania w bankach, co więcej, w 2011 r., a więc jeszcze przed emisją obligacji korporacyjnych, z sukcesem refinansował główne kredyty na kwotę prawie 3 mld euro. Emisja obligacji, czy to w ramach programu publicznego, czy też w ramach programu kierowanego do inwestorów instytucjonalnych jest rozwiązaniem pozwalającym spółce sięgnąć do źródeł finansowania poza sektorem bankowym, który aktualnie ma największy udział w źródłach finansowania zewnętrznego ORLENU.

Dążenie do zwiększenia udziału źródeł pozabankowych w finansowaniu działalności spółki, w zderzeniu z szacowaną zasobnością portfeli inwestorów prywatnych zaowocowało decyzją zarządu ORLENU o przygotowaniu i zaoferowaniu atrakcyjnego instrumentu lokowania środków dla tej grupy inwestorów. Do połowy 2012 r. na depozytach bankowych nasi rodacy zgromadzili grubo ponad 500 mld zł, w tym samym czasie zasoby gotówki poza kasami banków szacowano na kolejne 110 mld zł, tymczasem w obligacjach ulokowanych było zaledwie około 10 mld zł.

Pewny zarobek dla inwestorów

Papiery dłużne z wysokim polskim ratingiem, emitowane przez bardzo rozpoznawalną i największą w kraju firmę o stabilnej pozycji finansowej, stanowią atrakcyjną formę inwestowania. Szczególnie dla tych, którzy rozważają mniej ryzykowne sposoby pomnażania swoich oszczędności. Cenią bezpieczny i stabilny zysk.

Oferta ORLENU wydaje się godna uwagi, szczególnie dla tych osób, które wcześniej lokowały swoje oszczędności na zwykłych lokatach bankowych. Przy nieznacznie wyższym ryzyku otrzymują wyraźnie wyższe zwroty. Również w stosunku do obligacji Skarbu Państwa, korporacyjne z logiem orła, ale z ORLENU, dadzą inwestorom więcej zarobić.

Wprawdzie obligacje naftowego koncernu, w porównaniu do papierów dłużnych innych podmiotów z rynku Catalyst, nie są najwyżej oprocentowane, ale też ORLEN nie konkuruje ceną z podmiotami o słabszym standingu finansowym, które wyższą rentownością starają się przyciągnąć inwestorów i wynagrodzić im wyższe ryzyko. Oferta, za którą stoi innowacyjny i dobrze zarządzany koncern, nie musi być najwyżej oprocentowana, wystarczy, że jest stabilna i bezpieczna w dłuższym horyzoncie. Jak pokazuje doświadczenie, inwestorzy potrafią to docenić.

Ponadto z punktu widzenia inwestorów, obecność papierów dłużnych ORLENU na rynku Catalyst zapewnia płynność inwestycji oraz bezpieczeństwo rozliczeń transakcji. Oznaczało, że każdy inwestor w dowolnej chwili może sprzedać posiadane w portfelu obligacje. Ale uwaga! Taka sprzedaż zostanie obciążona prowizją maklerską - to tak jakby ten kredyt miał RRSO, a od zysku zostanie pobrany standardowy podatek w wysokości 19 proc. Warto przy tym nadmienić, że lepiej z rynku wtórnego kupować obligacje na samym początku ich kolejnych okresów odsetkowych. W świetle obecnie obowiązujących przepisów podatkowych, bezpośrednie nabywanie obligacji kuponowych na rynku wtórnym przez osoby fizyczne, oznacza konieczność zapłaty podatku za cały okres odsetkowy. Oznacza to, że najpierw nowy nabywca dopłaca odsetki poprzedniemu właścicielowi obligacji, a potem jeszcze zapłaci podatek za cały okres odsetkowy. W skrajnym przypadku, gdy np. nabywca kupi obligacje w przeddzień zakończenia okresu odsetkowego, podatek od skumulowanych odsetek przekroczy przychód z odsetek narosłych przez ten jeden dzień.

Dla nabywców obligacji, którzy nie korzystają z rynku wtórnego, sprawa podatku jest prosta. Od należnych w określonych okresach odsetek biuro maklerskie samo odliczy podatek, a na konto nabywcy wpłynie już kwota netto, podobnie jak ma to miejsce w przypadku rozliczania jednostek funduszy inwestycyjnych.

Euroobligacje

Paliwowy gigant zachęcony sukcesem rynkowym krajowych obligacji publicznych i korporacyjnych, a przede wszystkim dobrą sytuacją na rynkach finansowych, w połowie ubiegłego roku zdecydował się poszerzyć wachlarz oferowanych papierów wartościowych i dołączyć do niego również euroobligacje. Emisja, skierowana do inwestorów zagranicznych, zrealizowana została poprzez spółkę zależną ORLEN Capital AB -rezydenta szwedzkiego, którego jedynym właścicielem jest PKN ORLEN, na podstawie dokładnej analizy rynku oraz zainteresowania inwestorów. Ostatecznie euroobligacje wyemitowano na kwotę 500 min EUR, z terminem wykupu przypadającym na 30 czerwca 2021 r. (7 lat od emisji) i z oprocentowaniem ustalonym na stałym poziomie 2,5 proc. w skali roku. PKN ORLEN występuje w roli gwaranta emisji.

- Nasze kolejne emisje papierów dłużnych wysoko oceniają wiodące agencje ratingowe, jak Fitch i Moody's, a sam koncern po wielu latach odzyskał ratingi na poziomie inwestycyjnym od obu instytucji - podkreślał wiceprezes spółki Sławomir Jędrzejczyk.

Emisję euroobligacji PKN ORLEN poprzedziły spotkania z inwestorami w głównych europejskich centrach finansowych, m.in. w Niemczech, Anglii, Francji, Szwajcarii i krajach Beneluksu. Za sukces emisji odpowiedzialna jest wspólnie grupa instytucji, w której skład - oprócz BNP Paribas i HSBC - wchodzą także Mitsubishi UFJ Securities, RBS, Santander GBM i UniCredit. Środki pozyskane z emisji posłużą dalszej dywersyfikacji źródeł finansowania. Zostaną przeznaczone na spłatę kredytów bankowych i dalszego rozwoju koncernu, który ma wszelkie predyspozycje, aby zostać globalną marką z Polski.

ZAUFANIE PROCENTUJE DLA CIEBIE

Twój i każdy inny wniosek zostanie rozpatrzony SZYBKO i BEZPŁATNIE. Największy asortyment rozwiązań dopasowanych do oczekiwań klienta.

Krótkie terminu rozpatrywania wniosków od 15 minut, 1 godzinę, 1 dzień, kilka dni. Dodatkowe powiadomienia EMAIL i możliwość składania kolejnych wniosków przez SMS.

Tylko my działamy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Ty możesz wygodnie kontrolować cały wniosek przez swój komputer a jedyne co potrzebujesz to dostęp do sieci.

Wniosek jest BEZPŁATNY i BEZPIECZNY a wszystkie instrukcje obsługi są dostępne na stronie. Dzięki temu nie musisz tracić swojego cennego czasu na zbędne formalności, możesz odłożyć na bok myśli o skomplikowanych procedurach i wymaganiach weryfikacji każdego dokumentu.

Potrzebujesz nowego roweru aby zbudować swoją nową formę? - nic prostszego. To specjalny zestaw pożyczek na kwoty, za które można kupić zadowalający sprzęt a przy okazji nie wydając dużo na odsetki i inne opłaty. Tu żadne opłaty nie są ukrywane przed klientami. Od samego początku zasady są jasne dla każdego. O rzetelność dokumentacji eksperci ręczą swoim długoletnim doświadczeniem. Tu każdy przejazd kończy się sukcesem.

Wypełnij krótki formularz i przekonaj się jakie to proste. Możesz otrzymać dużą sumę rozłożoną na korzystne raty lub wybrać małą kwotę. Udowodnij sobie, że to łatwe. Zapoznaj się z oświadczeniem: inaczej o pożyczkach przez Internet.